Bardo: Jedyna taka niedziela

Niedziela Palmowa to wszędzie dzień wyjątkowy, ale w Bardzie tę wyjątkowość widać szczególnie.

W tym roku już po raz jedenasty w Bardzie odbył się jarmark wielkanocny. O tym, że w Niedzielę Palmową w Mieście Cudów jest niezwykle, wie już tak wiele osób, że w mieście od rana trudno było znaleźć miejsce parkingowe. Zjechali goście z bliższej i dalszej okolicy. I wszyscy spieszyli w kierunku bazyliki mniejszej. Bo to na jej dziedzińcu, przed wejściem na teren klasztoru, a także w samym klasztorze rozstawili swoje stoiska twórcy ludowi, producenci lokalnej żywności, kolekcjonerzy, rękodzielnicy…

Kiedy niektórzy jeszcze je przygotowywali, w bazylice odbył się koncert wielkopostny. Chór Misericordia z parafii Miłosierdzia Bożego w Świdnicy, Chór Sanctus Andreus z parafii św. Andrzeja Apostoła
z Bielan Wrocławskich oraz Zespół Wokalny Piú Mosso SWPS działający obecnie przy Uniwersytecie Humanistycznospołecznym we Wrocławiu poprowadzili nas w świat niezwykły. Bo muzyka wielkopostna jest czymś wyjątkowym.

Uroczystą mszę o godzinie 11 poprzedziła nie tylko procesja z palmami. Była też oczekiwana przez dzieci (i nie tylko) inscenizacja wjazdu Pana Jezusa do Jerozolimy na osiołku. Procesję poprowadził proboszcz bardzkiej parafii o. Mirosław Grakowicz. A po mszy świętej uderzeniem w patelnię jarmark otworzył burmistrz Barda Krzysztof Żegański. Specjalnie przygotowanym żurem burmistrza częstował gości włodarz miasta, któremu dzielnie pomagali starosta ząbkowicki Roman Fester i burmistrz
Ząbkowic Śląskich Marcin Orzeszek.

Komu sam żur nie wystarczył mógł nie tylko podziwiać przygotowane przez okoliczne sołectwa stoły wielkanocne, ale i skosztować wielu potraw. Były jaja w różnych „odsłonach”, swojskie kiełbasy, chrzanówka na serwatce, pascha serowa, baby wielkanocne, pasztety, rolady serowe, mazurki… A wszystkiemu towarzyszyła muzyka. Był m.in. występ zespołu „Wiolinek” oraz Zespołu Górali Czadeckich z Piławy Dolnej „Pojany”. Nie zabrakło również konkursów na najpiękniejsze palmy i pisanki. A w bazylice można było obejrzeć niecodzienną wystawę prac Lidii Bojanowskiej „Matka i Syn”.

(emte)

Share