Cisek – Czissek: Konsekwentnie, krok po kroku

Dla będącej częścią powiatu kędzierzyńsko-kozielskiego gminy Cisek rok ubiegły był zupełnie udany. Planowo realizowano zadania, pozyskiwano zewnętrzne środki finansowe, gminy nie dotknęły kataklizmy pogodowe. Ta przede wszystkim rolnicza gmina – choć nie należy do finansowych potentatów Opolszczyzny – rozwija się racjonalnie i w sposób zrównoważony od wielu już lat, żyje się tutaj coraz lepiej i spokojniej, i to nie tylko dlatego, że po powodziowych tragediach wybudowano wreszcie wały przeciwpowodziowe, znacznie poprawiające bezpieczeństwo miejscowej społeczności.

– Rzeczywiście można powiedzieć, że rok 2015 był dla nas rokiem dobrym – ocenia wójt Alojzy Parys. – Był też okresem, w którym mogliśmy wykorzystać ostatnie już środki finansowe ze starej unijnej perspektywy 2007-2013. Udało nam się zakończyć budowę kanalizacji sanitarnej w Landzmierzu – zadanie jest odebrane pod względem finansowym, a najważniejsze, że nasi mieszkańcy podłączyli się do sieci kanalizacyjnej i dzięki temu uzyskaliśmy efekt ekologiczny. Z drugiej strony przyznać muszę, że jeśli chodzi o kanalizację, to mamy jeszcze w tej materii wiele zaległości, bowiem nasza gmina nie może korzystać z dużych projektów, nie osiągając odpowiednich wskaźników – równoważnej liczby mieszkańców dla nowej sieci kanalizacyjnej.

Dlatego samorząd zmuszony jest do korzystania z niewielkich projektów związanych przede wszystkim z Programem Rozwoju Obszarów Wiejskich. – Ostatnie rozdanie środków finansowych to były 4 mln zł, a teraz jest tylko 2 mln zł – martwi się wójt Parys. – Zatem kanalizowanie naszej gminy może jeszcze trochę potrwać, ale mam nadzieję, że nastąpią jakieś zmiany w tej sferze i pojawią się realne szanse na przyspieszenie prac. Dzisiaj działamy krok po kroku, ale choć są to kroki małe, to poruszamy się cały czas do przodu i dzisiaj przygotowujemy – od strony projektowej – budowę kanalizacji w Cisku, stolicy gminy. Nabór dotyczący tego zadania ma zostać przeprowadzony w trzecim kwartale tego roku. Wniosek oczywiście złożymy, ale można otrzymać maksymalnie tylko 2 mln zł dofinansowania do inwestycji, której koszt opiewa na ponad 6 mln zł. Będziemy mieli problem, skąd zdobyć pozostałą część pieniędzy i jak zrealizować to zadanie, które będziemy najprawdopodobniej wykonywać w cyklu dwuletnim. Ale mimo wszystko patrzę na wszystko optymistycznie, co pomaga w pracy, planowaniu i realizacji przedsięwzięć.

Nie tylko w Cisku wszystkiego nie da się zrobić od razu. Najważniejsze, aby działać konsekwentnie, mieć dużo cierpliwości i z powodzeniem pozyskiwać zewnętrzne środki finansowe. – Zewnętrzne pieniądze są nam bardzo pomocne, sięgamy po nie skutecznie i dzięki nim bardzo wzbogaciliśmy infrastrukturę naszej gminy – wyjaśnia wójt Alojzy Parys. – Także dzięki nim gmina pięknieje, zostały wybudowane drogi, place zabaw i wyremontowane świetlice wiejskie.

W tym roku w gminie Cisek miejscowy samorząd spowodował wymianę oświetlenia ulicznego na ledowe. – Dlatego jest u nas nowocześniej, jaśniej i oszczędniej, a wszystkie lampy sodowe na terenie naszej gminy zostały wymienione w 1019 punktach – wylicza wójt. – Z tego tytułu będą oszczędności, dzięki którym chcemy spłacić tę inwestycję i moim zdaniem był to dobry krok naszego samorządu. Przed wymianą koszty naszego oświetlenia ulicznego – energia, konserwacja, naprawy i remonty – wynosiły corocznie nawet 480 tys. zł.

Teraz na pewno będzie taniej, a oszczędzanie jest jednym ze sposobów szukania pieniędzy na wkład własny.

S.G.

Share