Czernica: To, co oczywiste

Gmina Czernica to ostatnio najpopularniejsze chyba miejsce ucieczki wrocławian z dolnośląskiej stolicy. Dlaczego ludzie z wielkiego miasta uciekają? To dosyć oczywiste. Dlaczego wybierają gminę Czernica? To też oczywiste…

Pierwszy argument za Czernicą jest prosty – leży niedaleko od Wrocławia, czyli miejsca pracy tych, którzy poza miastem szukają miejsca na dom. Kiedyś trudniej tu było dojechać, ale problemy ze skomunikowaniem gminy rozwiązał w dużym stopniu oddany rok temu do użytku odcinek Wschodniej Obwodnicy Wrocławia Siechnica – Łany. Odległość to jednak tylko bardzo niewielka część czernickich zalet. Jedną z najważniejszych jest dbałość władz gminy o środowisko naturalne – leżąca w sąsiedztwie obszaru Natura 2000 gmina jest już prawie skanalizowana i zgazyfikowana. A jak Natura 2000, to wiadomo – pięknie tu i zielono. Lasy zajmują 20 procent powierzchni gminy, wspaniałe warunki do rekreacji stwarzają zbiorniki wodne – jezioro Bajkał w Kamieńcu Wrocławskim i stawy w Nadolicach, Chrząstawie Wielkiej i Ratowicach. Przez gminę przepływają Widawa i Odra, w której starorzeczu żyje m.in. zagrożona wyginięciem ryba – koza złotawa. Można tu także obserwować bociany, żurawie, łabędzie nieme, remizy… Teren gminy to zresztą w ogóle raj dla lubiących czynny wypoczynek – znajdą tu wiele miejsc dla siebie i rowerzyści, i amatorzy sportów konnych, i wędkarze, i ci, którzy po prostu lubią wędrować po leśnych i nadrzecznych duktach.

Ma też gmina Czernica cenne zabytki, w tym jedyny w Polsce i jeden z czterech w Europie „Park Pokoju” w Nadolicach Wielkich, gdzie spoczywają prochy 12 tysięcy żołnierzy niemieckich z zapomnianych cmentarzy Opolszczyzny i Dolnego Śląska. Są tu też zabytkowe świątynie, z najcenniejszymi na tym terenie: neogotyckim kościołem pw. Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Chrząstawie Wielkiej i barokową świątynią św. Małgorzaty w Gajkowie. Wiele jest też miejsc, gdzie mieszkańcy gminy mogą się spotkać i gdzie prowadzona jest działalność kulturalna – to m.in. świetlice wiejskie w Kamieńcu Wrocławskim, Gajkowie i Janowicach, a wiele imprez tradycyjnie odbywa się w remizach OSP w Chrząstawie Wielkiej i Nadolicach Wielkich. Działają także gminne biblioteki. To wszystko powoduje, że społeczność gminy Czernica jest zżyta i świetnie potrafi współpracować – na trzynaście sołectw tylko w czterech nie funkcjonują stowarzyszenia, działające na rzecz wspólnoty.

Ważnym argumentem za wybraniem gminy Czernica na swój dom jest to, że znakomicie rozwinięta jest tu oświata: cztery szkoły podstawowe, dwa gimnazja i Zespół Szkół w Chrząstawie Wielkiej (skupiający szkołę podstawową i gimnazjum), a w każdej z placówek jest także oddział przedszkolny. Jest też jedno przedszkole publiczne i dwa niepubliczne oraz cztery punkty przedszkolne.

Nie ma też w gminie Czernica problemów z zakupami – w Gajkowie powstał wielki supermarket, działają także na terenie gminy liczne sklepy, więc wożenie zakupów z Wrocławia nie jest już potrzebne. Łatwo się też po gminnych miejscowościach poruszać, bo porządne drogi i chodniki to dziś raczej reguła niż wyjątek.

To nie wszystkie walory Czernicy, ale już tych kilka wspomnianych wystarczy, aby zrozumieć, dlaczego tak chętnie wrocławianie emigrują do gminy Czernica. Ta emigracja ma zresztą długą i kochaną przez wszystkich chyba Polaków historię – to przecież właśnie w gminie Czernica, w Dobrzykowicach, osiedlili się Kargul z Pawlakiem! Wszystkie trzy filmy o sąsiedzkich sporach i miłościach tutaj były w większości kręcone…

Anita Tyszkowska

Share