Czernica: Razem – znaczy lepiej

Rozmowa z Włodzimierzem Chleboszem, wójtem gminy Czernica

Niedawno świętował pan na dożynkach powiatowo-gminnych…
– …bo po raz pierwszy w gminie Czernica – we wsi Ratowice – odbyły się dożynki nie tylko naszej gminy, ale zarazem powiatu wrocławskiego. Były one wspólnym sukcesem całej naszej społeczności, także mieszkańca gminy Czernica – starosty wrocławskiego Romana Potockiego oraz radnego powiatu wrocławskiego i sołtysa Ratowic Jarosława Jagielskiego. Obaj panowie byli moimi niedawnymi rywalami w wyborach na wójta. Pokazaliśmy wspólną, dobrą grę i to, że możemy nieźle współpracować ponad partykularnymi interesami i razem działać dla naszej gminy.
Czyli dożynki były udane?
– Było świetnie, choć trochę przeszkodziła aura, ale jeśli przez dwa miesiące ludzie modlili się o deszcz, to w końcu musiał przyjść – i to akurat w dożynki. Za to mogliśmy się lepiej zintegrować pod namiotem. Radowaliśmy się setnie na dożynkach, ale nas także dotknęła susza i od połowy lipca komisja gminna szacuje straty. Wybrano najpiękniejszy wieniec dożynkowy – okazał się nim wieniec z Ratowic.
Rozpoczynał pan swoje wójtowanie w niezbyt przychylnej atmosferze i wielu radnych było przeciwko panu.
– Nie było zbyt miło, ale przełomowym momentem stała się dwudniowa sesja budżetowa, która skończyła się 31 stycznia. Od tamtego czasu jest coraz lepiej i, jak w maszynie, poznajemy się coraz lepiej z radnymi i zarazem, wspólnie pracując, się docieramy. Współpracę moją z Radą Gminy Czernica oceniam jako coraz lepszą. Stanowią o tym ostatnie głosowania na sesjach. Chcę podkreślić także to, że w radzie jest wielu wspaniałych i mądrych radnych, którzy dobrze pracują i dbają o naszą gminę. Każdy musiał zrobić krok do przodu – ja zrozumiałem lepiej radnych, oni mnie, a wszystko po to, aby lepiej, szybciej i zgodniej działać na rzecz całej naszej społeczności. Dzisiaj ta międzyludzka komunikacja między nami jest zdecydowanie lepsza niż na początku mojego wójtowania i mam nadzieję, że w tej materii będzie coraz lepiej.
W pierwszym kwartale roku 2016 pojawią się pierwsze granty z nowego unijnego programowania.
– I mamy apetyt, aby sięgać po te środki finansowe, ale wiele naszych terenów gminnych przeznaczonych do sprzedaży pojawiło się na mapach zagrożenia przeciwpowodziowego i nie możemy ich zbyć. Zatem w tym roku dokonaliśmy korekty budżetu gminy, który zmniejszyliśmy o dwa miliony złotych. Za to staramy się do inwestycji podchodzić prawdziwie po gospodarsku i oszczędnie. Oczywiście przygotowujemy się do nowego programowania, a priorytety będą dwa – skanalizowanie Chrząstawy Małej i Chrząstawy Wielkiej oraz budowa szkoły w Dobrzykowicach. Dzisiaj obserwujemy dużą migrację wrocławian do gminy Czernica. Wielu z nich to ludzie młodzi, z perspektywami na przyszłość, chęcią zakładania rodzin i posiadania dzieci.
Ludzie osiedlają się najczęściej tam, gdzie czują się bezpiecznie, gdzie jest im dobrze i gdzie mają perspektywy rozwojowe.
– I właśnie to chciałbym zagwarantować, reprezentując samorząd gminy Czernica.
Rozmawiał Sławomir Grymin 

Share