Kąty Wrocławskie: Jest co świętować!

Rozmowa z Antonim Kopciem, burmistrzem Kątów Wrocławskich

Niedługo Dni Kątów Wrocławskich. To dla waszej społeczności jedno z najważniejszych świąt, a gdy się obserwuje rozwój Kątów, widać, że jest się na tym święcie z czego cieszyć!

– Dla każdego miasta jego święto to wielkie wydarzenie, które mieszkańcy chcą uczcić szczególnie. Od paru lat organizujemy to święto w weekend na przełomie maja i czerwca. Zmieniliśmy termin ze względu na anomalie pogodowe, które miały miejsce w poprzednich latach w czasie majowego weekendu, więc teraz serdecznie zapraszam na sobotę i niedzielę 31 maja i 1 czerwca nie tylko mieszkańców naszej gminy, ale także gmin ościennych i Wrocławia. Czekamy na wszystkich, którzy chcą skorzystać z ciekawej oferty spędzenia wolnego czasu. Mamy odpowiednią infrastrukturę do zorganizowania naprawdę znakomitej uroczystości i tradycyjnie, jak co roku, będzie to doskonały czas na podsumowanie tego, co się w ostatnim okresie zdarzyło, a także na odpoczynek. Każdy znajdzie tu coś dla siebie! Bardzo zależy mi na tym, abyśmy środki, jakimi dysponujemy, przeznaczali nie tylko na infrastrukturę, nowe drogi, nowe szkoły, ale także na poszerzenie oferty naszego Gminnego Ośrodka Kultury i Sportu.

Na kąckim święcie będzie się na pewno rozmawiało o tym, jak wiele działo się tutaj przez minione kilkanaście lat. Obserwowaliśmy bowiem rzecz wspaniałą – z małej mieściny, jaką Kąty Wrocławskie były przed owymi kilkunastoma laty, wyrosło piękne, gospodarne miasteczko. I gmina, której rozwój stał się wzorem dla polskich gmin.

– Rozmawiamy w przededniu 25. rocznicy pierwszych wolnych wyborów w Polsce. To 25 lat wolnej Polski, a 10 lat temu wstąpiliśmy do Unii Europejskiej. Pozwoliłem sobie na dokonanie podsumowania: co się zmieniło w tej nowej rzeczywistości w naszej małej kąckiej ojczyźnie i muszę powiedzieć, że przez ostatnie 10 lat tych zmian było ogromnie dużo! Zmieniło się bardzo, bardzo wiele w każdej praktycznie dziedzinie życia. Mamy nowe drogi, mamy w większości skanalizowaną gminę, mamy nowe szkoły, place zabaw, boiska, halę sportową, inaczej wygląda miasto i nasze osiedla, oferta dla mieszkańców jest bardzo szeroka… To wszystko zauważają szczególnie ci, którzy długo u nas nie byli, a zmiany są dla nich prawdziwym szokiem. Pozytywnym szokiem zresztą.

Warto podkreślić także, że na terenie gminy Kąty Wrocławskie ulokowały się renomowane firmy – polskie i zagraniczne, czemu sprzyja i świetne położenie gminy w pobliżu autostrady i Wrocławia, i to, że to położenie samorząd gminy potrafił wykorzystać. Nic nie dzieje się samo – musi być pomysł, konsekwencja i umiejętność patrzenia w przyszłość.

– Właśnie! Ja uważam, że każda gmina ma szansę rozwoju, rzecz jednak polega na tym, aby tę szansę dostrzec, aby umieć ją wyeksponować i wykorzystać, aby wokół niej zbudować program, dzięki któremu gmina będzie się dynamicznie rozwijać. My przez ostatnie lata robiliśmy wszystko, aby nasze doskonałe położenie maksymalnie wykorzystać. Przecież firmy nie przyszłyby do Kątów Wrocławskich tylko ze względu na bliskość autostrady! Trzeba było stworzyć i uruchomić szereg mechanizmów, które ułatwiały tworzenie nowych miejsc pracy. Firmy, które do nas przyszły, musiały być przekonane, że w dalszej perspektywie polityka gminy jest stabilna, że stabilna jest m.in. sytuacja podatkowa. Jeśli popatrzy się na efekty naszych działań, widać, że rzeczywiście stworzyliśmy bardzo dobre warunki dla tych, którzy zechcieli u nas zainwestować.

A jaki był dla Kątów Wrocławskich rok 2014, który zbliża się już do półmetka?

– To bardzo ciekawy rok, bo to rok wyborów samorządowych, rok weryfikacji naszej pracy przez mieszkańców gminy. Sądzę, że wiele nam wszystkim razem w tym roku udało się osiągnąć, a podsumowaniem tego jest fakt, że 23 maja jadę do Warszawy odebrać nagrodę Samorządowego Menedżera Regionu. To wyróżnienie dla mnie, ale jest ono przecież efektem pracy wielu ludzi, całego zespołu moich współpracowników, radnych, sołtysów… To uhonorowanie osiągnięć nas wszystkich, które bardzo cieszy, ale także zobowiązuje i mobilizuje do ciężkiej pracy na przyszłość.

A w tym roku, jeśli idzie o zadania infrastrukturalne, wszystko idzie – jak zawsze! – zgodnie z planem?

– Jesteśmy w tej chwili na etapie kończenia procedur przetargowych na zapisane w budżecie inwestycje. Przymierzamy się do wprowadzenia wykonawcy na rozbudowę szkoły w Smolcu, jest wykonawca na budowie kanalizacji, rozstrzygnęliśmy przetarg na budowę dróg, jest przetarg na nowe chodniki, place zabaw, na modernizację świetlic wiejskich. Myślę, że wszystko idzie zgodnie z planem. Od uchwalenia budżetu minęły dopiero cztery miesiące i sądzę, że wszystkie zadania zdążymy wykonać w terminie.

Czyli można świętować na Dniach Kątów Wrocławskich…

– …na które serdecznie zapraszamy!

Rozmawiał Sławomir Grymin

Share