Kondratowice: ​Sukces jest wspólny

Rozmowa z Wojciechem Bochnakiem, wójtem gminy Kondratowice

W imieniu redakcji „Gminy Polskiej. Krajowego Przeglądu Samorządowego” mam wielką przyjemność ponownie panu pogratulować miejsca w Złotej Setce. W tegorocznym rankingu „Rzeczpospolitej” wyróżniającym najgospodarniejsze gminy, w kategorii gmin wiejskich na 1576 gmin gmina Kondratowice zajęła 58. lokatę w kraju i jest to zarazem drugie miejsce na Dolnym Śląsku. To naprawdę duży sukces, bowiem ten ranking jest – naszym zdaniem –najbardziej miarodajny, przewodniczącym kapituły jest były premier prof. Jerzy Buzek, a dane w nim wykorzystywane pochodzą m.in. z Ministerstwa Finansów i Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju i, mówiąc językiem młodzieżowym, nie ma w nim żadnej ściemy. Zatem to sukces, i to nie tylko w znaczeniu promocyjnym i marketingowym. Lokata, na której się uplasowaliście, pokazuje, że wasza gmina rozwija się w dobrym kierunku.

 

– Dziękuję za gratulacje. Po raz drugi z rzędu jesteśmy w pierwszej setce najlepszych według „Rzeczpospolitej” gmin wiejskich i jest to niewątpliwie miłe wyróżnienie nie tylko dla samorządu, lecz dla wszystkich mieszkańców gminy Kondratowice. Oczywiście, to również swoiste podsumowanie także mojej pracy oraz moich współpracowników, sołtysów i radnych gminy, ponieważ sukces zawsze jest wspólny, nie ma jednego ojca – na takie osiągnięcia pracuje wielu ludzi. Jesteśmy z tego dumni i postaramy się być w Złotej Setce także za rok. Mamy ambitne plany dotyczące nowego aplikowania o środki unijne, co akurat w tym rankingu również było bardzo ważne. Wiemy także, co było naszymi słabościami, które na pewno w przyszłości będziemy chcieli wyeliminować i jest kilka rzeczy, które możemy poprawić. Nie zajęliśmy przecież pierwszego miejsca w Polsce, tylko 58.

W rankingu „Rzeczpospolitej” oceniano kilkanaście sfer samorządowego życia, m.in. poziom wsparcia instytucji pozarządowych, zadłużenie gminy, liczbę podmiotów gospodarczych, pozyskiwanie środków zewnętrznych, poziom inwestowania, a nawet wyniki gimnazjalistów i szóstoklasistów. Zatem możecie być dumni z tego sukcesu, ale proszę powiedzieć, czy tak samo zadowolony jest pan z pierwszego półrocza.

– W tym półroczu kończyliśmy i rozliczaliśmy zadania z poprzedniego rozdania unijnego i najważniejsze, że rozliczyliśmy już wszystkie małe inwestycje. Teraz kończymy rozliczanie zadania kanalizacyjnego i robimy przyłącza do domów mieszkańców, lecz to nie idzie w takim tempie, jakbyśmy sobie tego życzyli. Zakładaliśmy, że skończymy to we wrześniu, ale jakiś poślizg może być. Jesteśmy jedną z pierwszych gmin, która robi przyłącza mieszkańcom do domu, a nie wszyscy sobie tego życzą. Zawsze znajdzie się kilka osób, które uważają, że nie jest to im potrzebne, a to inwestycję wyhamowuje. Ponadto przygotowujemy naszą gminę do nowego budżetu unijnego. Najważniejsza jest dla nas budowa przedszkola w Kondratowicach i teraz opracowujemy projekt tego zadania. Chcemy aplikować o środki finansowe na drogi gminne z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich, lecz dobrze byłoby także, aby zostały wyremontowane drogi powiatowe, ale na to wpływu niestety nie mamy. Poza tym planujemy wybudowanie świetlicy w Księginicach Wielkich, w samym centrum wsi. Jest już zlecony projekt budowlany, ponadto przed nami remonty jeszcze kilku świetlic, chcemy też zagospodarować plac przed Gminnym Ośrodkiem Kultury, planujemy wyremontowanie i upiększenie skweru św. Jana Pawła II w Prusach, a jak tylko będą pieniądze, to będziemy kontynuować budowę chodników w Górce Sobockiej. Chcę też podkreślić, że zadania infrastrukturalne zrealizujemy tylko wtedy, gdy otrzymamy odpowiednie dofinansowanie inwestycji. Nasza gmina jest średniozamożna i bez środków zewnętrznych na wiele nie może sobie pozwolić.

Na szczęście po te zewnętrzne pieniądze gmina Kondratowice zawsze potrafiła sięgać i z głową je wydawać. Wyróżniani byliście także w rankingu „Rzeczpospolitej”, pokazującym gminy najlepiej wydające unijne środki finansowe.

Rozmawiał Sławomir Grymin 

Share