Kostomłoty: Jak Szymon Cyrenejczyk

Ustawione w sobotę, 27 sierpnia, przed kościołem w Kostomłotach dożynkowe wieńce prezentowały się przepięknie. Symbole radości, wdzięczności, dowody ciągłości tradycji. Swoiste arcydzieła sztuki ludowej.

Zgodnie z tradycją, za tegoroczne plony najpierw podziękowano w kościele. Zgromadzeni odśpiewali Rotę. Starostowie dożynek Agnieszka Łabuz i Daniel Kunecki poprosili ks. prałata Jerzego Sieczkę, byłego proboszcza parafii pw. Podwyższenia Krzyża Świętego, o przyjęcie i poświęcenie chleba.

Administrator parafii ks. Rafał Kupczak powitał wszystkich zebranych, w sposób szczególny rolników i ich rodziny. Bo to przecież oni byli bohaterami tego święta i tej dziękczynnej mszy świętej.

W słowie do wiernych ks. Jerzy Sieczko dużo miejsca poświęcił wdzięczności za bożą opiekę nad pracą rolników. – Warsztat rolnika jest pod chmurką, dlatego rolnicze wysiłki są bezpośrednio związane z wszechmocą bożą – mówił. Podczas kazania odwołał się też do słów Jana Pawła II sprzed wielu lat, z rolniczej pielgrzymki do Tarnowa. To tam papież przypomniał, że Szymon Cyrenejczyk, niosąc krzyż, był bliżej Jezusa niż umiłowany uczeń Jan Ewangelista. Szymon był rolnikiem. To bardzo wymowne.

– Praca rolnika to służba Bogu i ludziom. A chleb i wino, jako niezwykły dar, towarzyszą światu od tysiącleci. Ot, chociażby historia Melchizedeka, który na powitanie Abrama wynosi chleb i wino… Chleb to dar niezwykły. Pamiętajmy o tym – mówił ks. Jerzy Sieczko.

Po poświęceniu wieńców bardzo długi pochód dożynkowy przeszedł na stadion. Tam przewodniczący Rady Gminy Mariusz Żałobniak powitał wszystkich, w tym m.in. gości z partnerskiego Sierentz w Alzacji z merem Jean Marie Belliardem, Piotra Regieca – dyrektora ANR we Wrocławiu, Dariusza Ostrowskiego – prezesa zarządu Agencji Rozwoju Aglomeracji Wrocławskiej, burmistrza Środy Śląskiej Adama Rucińskiego i radnych z zaprzyjaźnionych samorządów, ks. Adriana Kosendiaka – duszpasterza samorządowców i kapelana straży pożarnej powiatu średzkiego.

Nadszedł czas na tradycyjny obrzęd dożynkowy. Stanisław Wicha, wójt Kostomłotów, otrzymał bochen chleba z tegorocznych zbiorów, który obiecał dzielić sprawiedliwie.

– Trzymając w ręku ten bochen chleba, czuję radość i wdzięczność. W imieniu całej naszej społeczności mówię rolnikom: dziękuję. Niech to dzielenie chleba będzie dowodem na to, że stanowimy wspólnotę samorządową. Niech nigdy nikomu tego chleba nie zabraknie – mówił wójt Kostomłotów. Odwołując się do słów Jana Pawła II, zaapelował także: – Oddajcie hołd spracowanym rękom polskiego rolnika. Oddajcie hołd miłości rolnika do ziemi, bo ta miłość zawsze stanowiła mocny filar, na którym opierała się narodowa tożsamość.

Oczywiście dożynki to także czas zabawy. Nie zabrakło więc występów (m.in. Zespół Muzyki Polskiej Mokosza, D-Bomb, Avangarde i Bartnicky), a i jadła było pod dostatkiem. Smaczna grochówka, swojska kiełbasa…

Tomasz Miarecki

Share