Krośnice: ​Wybudować trudno, utrzymać jeszcze trudniej

Niebawem infrastruktura gminy Krośnice wzbogaci się o nowy obiekt – kryty basen. Nie od dziś wiadomo, że jednym z podstawowych atutów gminy jest jej baza rekreacyjno-sportowa, ale nigdy nie jest tak, aby nie można zrobić czegoś więcej. Z drugiej strony rozbudowana infrastruktura pociąga za sobą niemałe koszty i przed dzisiejszym samorządem trudne wyzwanie, aby obiekty nie generowały nadmiernych strat i by nie stały puste. Ta finansowa gimnastyka naprawdę nie jest łatwa.

– Basen w zasadzie jest już skończony i uprawomocnia się uchwała o powołaniu jednostki, która będzie nim zarządzała – wyjaśnia Adam Przybyło, zajmujący się przygotowaniem pływalni do otwarcia. Jednostka ta zacznie działać na początku sierpnia, a basen zostanie oddany do użytku w ostatni weekend tegoż miesiąca.

Będzie to standardowy 25-metrowy sportowy basen pływacki z sześcioma wygodnymi, dwuipółmetrowymi torami. Nowinką techniczną jest to, że w basenie na trzech torach jest ruchome dno, dzięki czemu po opuszczeniu dna i przegrody oddzielającej część stałego dna od ruchomego, mamy do czynienia z basenem 25-metrowym o głębokości dwóch metrów, nadającym się na przykład do piłki wodnej. – Poza pływalnią sportową jest także część rekreacyjna – dodaje Adam Przybyło – między innymi masaże, przeciwprądy, gejzery, jacuzzi i dwie zjeżdżalnie – typu wąż i cebula. Warto podkreślić, że budowa basenu była w dużej części finansowana ze środków zewnętrznych

– Jeśli chodzi o basen, to wszystko idzie zgodnie z planem, dzisiaj żadnych zagrożeń nie widzę, a otwarcie pływalnie przewidujemy na 28 sierpnia – mówi wójt gminy Krośnice Andrzej Biały. – Będzie to jakby ukoronowanie pierwszego półrocza, a był to czas z jednej strony pracowity, lecz niekiedy bardzo trudny. Musieliśmy uruchomić sezon naszej kolejki, co wiązało się z niemałym stresem, ponieważ mieliśmy kłopoty z wyborem operatora. Ten, który wygrał przetarg, okazał się niepoważny i zmuszeni byliśmy wybrać inną firmę.

Rok 2015 jest rokiem, w którym obchodzimy ważny jubileusz 25-lecia samorządności. – Wójtem jestem od niedawna i nie mam wielkiego samorządowego doświadczenia, ale na pewno przez to ćwierćwiecze Polska bardzo się zmieniła, i to nie tylko pod względem infrastrukturalnym – ocenia Andrzej Biały. – Dzięki demokracji obywatele mają większe możliwości dotyczące wyboru swoich przedstawicieli i wpływ na ich działalność, choć w praktyce jest różnie. Natomiast najbliższa przyszłość naszej gminy związana jest przede wszystkim z dobrym zagospodarowaniem tego, co do tej pory zostało wykonane. Mój poprzednik skupiał się bardziej na inwestowaniu, ale ciężarem utrzymania tych inwestycji jest dzisiaj obarczony nasz samorząd i gmina, a jest to ciężar naprawdę spory, bowiem wybudowane obiekty generują straty. Na naszych barkach jest teraz utrzymanie wybudowanej infrastruktury. Chcemy zainteresować naszymi obiektami turystów, sportowców i wrocławskich seniorów. Poza tym pragniemy także kogoś zainteresować terenem kolejki wąskotorowej. Sama kolejka to za mało, więc szukamy inwestora, który mógłby stworzyć tutaj na przykład park rozrywki. Szukamy inwestorów, którzy wydaliby pieniądze na działalność nienaruszającą środowiska naturalnego. To trudne wyzwanie, lecz nie od razu Kraków zbudowano i będziemy działać konsekwentnie krok po kroku.

S.G.

Share