Książkowe tajemnice

Biblioteka Publiczna Gminy Kłodzko przez cztery dni gościła Adrianę Jurczyk Duarte z Portugalii, autorkę książki „Tajemnica zamku Gniesz”. Jest to jej debiut pisarski. Działanie realizowane było w ramach trwałości projektu Bajeczne Animacje Kulturalne, współfinansowanego ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Współpracy Transgranicznej Republika Czeska-Rzeczpospolita Polska 2007-2013 oraz budżetu państwa za pośrednictwem Euroregionu Glacensis „Przekraczamy granice”.

Adriana Jurczyk Duarte jest absolwentką filologii niderlandzkiej na Uniwersytecie Wrocławskim. Od prawie 10 lat wraz z mężem, córeczką i trzema psami mieszka w uroczym nadmorskim miasteczku Estoril położonym pod Lizboną. Dzieli życie między Portugalię, gdzie mieszka, a Polskę, za którą tęskni... I właśnie z tej tęsknoty narodziła się "Tajemnica zamku Gniesz". Lasy Darskie to Kotlina Kłodzka, do której autorka zawsze chętnie powraca...

Tajemnica zamku Gniesz to opowieść o Lasach Darskich, ich mieszkańcach i tajemnicy zamku, którego od lat nikt nie odwiedza... Wszyscy bowiem unikają tego miejsca przez pewną legendę... Pewnego razu skrzat Nabi korzysta ze skrótu prowadzącego tuż przy samym zamku i tam spotyka niezwykłego jelenia... mówiącego ludzkim głosem... Wydarzenie to, które z początku wydaje mu się snem, bardzo go porusza.
Niespodziewanie w pobliskiej gospodzie w Krali i w sklepie pana Petrusa w Goworze odkrywa dokumenty, które opisują losy hrabiego von Hareina, historię zamku oraz tragicznej miłości tancerki Deirdy i pochodzącego z dalekich portugalskich ziem Diogo... Nabi zaczyna żyć historią zamku...

Podczas spotkań pisarka opowiadała o tym, jak powstawała książka, o życiu i kulturze kraju, w którym obecnie mieszka. Bardzo interesująco odpowiadała na liczne pytania zadawane przez czytelników. Była też ciekawa prezentacja multimedialna nt. książki i Portugalii.

W Filii nr 1 w Krosnowicach pisarka w bardzo prosty i ciekawy sposób zapoznała czytelników z tajemnicami zamku Gniesz. Opowiadając o Portugalii wspomniała o tym, że w urokliwej okolicy, w której obecnie zamieszkuje wyszukuje miejsc, które przypominają jej przepiękną kotlinę kłodzką. Fantastyczna atmosfera sprawiła, że uczestnicy zaprosili panią Adrianę na spotkanie w trakcie kolejnego pobytu w Polsce. Wśród gości spotkania obecny był pan Franciszek Piszczek, radny gminy Kłodzko, prezes Towarzystwa Miłośników Krosnowic.

W bibliotece w Żelaźnie młodzi czytelnicy pytali o występujące różnice w tradycjach świątecznych. Święta Bożego Narodzenia w Portugalii obchodzi się podobnie jak w Polsce, z tą tylko różnicą, że tam przychodzi św. Mikołaj i to on rozdaje prezenty pod choinką. Wiele pytań dotyczyło samej książki, w tym m.in. interesowano się prawdziwą legendą zamku Gniesz. Wcześniej biblioteka ogłosiła konkurs plastyczny nt. atrakcji turystycznych Kłodzka i Portugalii. Pisarka została zaproszona do jego rozstrzygnięcia, Była oczarowana pracami. Wybór był trudny. Zwycięskie prace należą do gimnazjalistów Przemka Katy i Martyny Sławińskiej z Żelazna.

W Szkole Podstawowej w Jaszkowej Dolnej spotkanie poprowadziła Mariola Huzar - dyrektor Biblioteki Publicznej Gminy Kłodzko. Mnóstwo pytań uczniów w różnych obszarach pisarstwa, Polski i Portugalii. Tutaj jedną z niespodzianek przygotowanych przez pisarkę było pokazanie ozdobnych płytek ceramicznych z nadrukami, które używane są w kraju … do różnych celów. Chłopcy interesowali się smakami kuchni portugalskiej, a dziewczęta literaturą i sztuką. W szkolnej bibliotece w kronice pozostał pamiątkowy wpis z tej niecodziennej wizyty. Na prośbę córki pisarki, dyrektor szkoły pani Aleksandra Waniowska osobiście oprowadziła ją po całej szkole. Sześciolatka już planuje, że za rok rozpocznie naukę w polskiej szkole.

Gościem specjalnym w bibliotece w Wojciechowicach, prócz autorki był jej mąż Gustavo, rodowity Portugalczyk. Gustavo odczytał w swoim ojczystym języku „Lokomotywę” Juliana Tuwima. Brzmienie „Lokomotywy” w języku portugalskim było "odjazdowe". Czytelnicy także mogli się zmierzyć z jej czytaniem, a na finał rozległy się gromkie brawa. Po przygodzie z lokomotywą pisarka zabrała uczestników do świata muzyki fado w wykonaniu polskiej skrzypaczki Natalii Juśkiewicz. Projekt polskiej artystki robi w ojczyźnie fado prawdziwą furorę. Moc wrażeń wśród uczestników spotkania doprowadziła do tego, że Paulina z Wojciechowic otworzyła się i przyznała, że pisze opowiadania do szuflady. Pani Adriana zobowiązała się udzielić cennych rad dla naszej młodej pisarki.

Organizacją spotkań w poszczególnych bibliotekach zajmowały się panie bibliotekarki: Stanisława Wyspiańska-Skawina, Magdalena Berestecka, Agata Maślanka i Izabela Mucha.

(oio)

Share