Olesno: Szanse wykorzystać maksymalnie

Rozmowa z Sylwestrem Lewickim, burmistrzem Olesna

 

Jaki jest początek roku 2016 w Oleśnie?

– Można powiedzieć, że jest tradycyjnie mocny. To drugi rok kadencji samorządowej, a w zeszłym roku wykonaliśmy inwestycji za ponad 13 mln zł i miał to być – używając kolokwializmu – rok na rozpędzenie. Chcę podkreślić, że mimo niemałych problemów finansowych staramy się w tym roku zrealizować bardzo potrzebne dla naszej społeczności inwestycje – przede wszystkim drogowe – i budżet inwestycyjny zamknie się nam kwotą przekraczającą 10 mln zł. W zasadzie można by powiedzieć, że w ciągu dwóch lat przeprowadzamy inwestycje, którymi można by obdzielić cztery lata samorządowej pracy. A przecież tak naprawdę to w roku 2016 zaczynają się unijne konkursy i nabory z nowego programowania. Przecież rok 2015 był rokiem przygotowań, a nie realizacji zadań współfinansowanych z unijnych środków finansowych. Dopiero pojawiły się harmonogramy i tworzą się strategie rozwoju, a mocne ślady unijnych pieniędzy zobaczymy dopiero w roku 2017. Do tego czasu czekać nie możemy, ponieważ przed nami zadania niecierpiące zwłoki, m.in. połączenie naszych terenów inwestycyjnych z drogą krajową nr 11 – i to właśnie jest jedna z naszych największych inwestycji, wyceniona na ponad 6,5 mln zł. Udało się nam pozyskać dofinansowanie do dróg powiatowych, ale my też partycypujemy w kosztach tych inwestycji. Dwie drogi będą także budowane z Narodowego Programu Przebudowy Dróg Lokalnych (schetynówki – przyp. autora).

Czas biegnie niezmiernie szybko…

– …i zbliża się milowymi krokami rozpoczęcie największej naszej inwestycji – przebudowy, a w zasadzie budowy, nowej oczyszczalni ścieków, która ma kosztować kilkanaście milionów złotych, a w styczniu rozpoczynają się nabory do programu operacyjnego i chcemy wystartować z naszym projektem. W związku z tymi wszystkimi planami zdajemy sobie dobrze sprawę z tego, że najbliższe dwa lata będą bardzo pracowite i trudne pod względem finansowym. A nie mówiłem przecież o mniejszych zadaniach, które będziemy finalizować z Regionalnego Programu Operacyjnego dla województwa opolskiego i tych znajdujących się w Lokalnej Grupie Działania, w Programie Rozwoju Obszarów Wiejskich i obszarze funkcjonalnym. Przedsięwzięć jest naprawdę dużo i zależy nam bardzo, aby umiejętnie spiąć je finansowo i wykorzystać maksymalnie wszystkie możliwości, które pojawią się w ciągu najbliższych dwóch lat.

Rzeczywiście, te dwa lata mogą być kluczowe dla rozwoju polskich gmin i warto skorzystać jak najwięcej z unijnych finansowych środków.

– Podzielam ten pogląd i na pewno będziemy się starali skorzystać z tych szans, tym bardziej że pierwszy okres unijnego dofinansowania zakończyliśmy sukcesem, ponieważ pozyskaliśmy dużo pieniędzy z UE, co pozwoliło sfinalizować kilkadziesiąt różnych projektów. Mogę zatem powiedzieć, że dysponujemy już odpowiednim doświadczeniem i merytorycznym przygotowaniem osób zajmujących się pozyskiwaniem tych środków. Zatem z nadziejami patrzymy na realizację kolejnych projektów w najbliższych latach.

Na rynkach finansowych…

– …pieniądz jest niezwykle tani i dlatego zdecydowaliśmy się wyemitować obligacje na kwotę pięciu milionów złotych i między innymi tym zasilimy realizację kolejnych projektów.

Jakie jest pańskie zdanie o wprowadzeniu kadencyjności w samorządach?

– Opinie są różne, ale jeśli kadencyjność będzie dotyczyła wszystkich, to myślę, że samorządowcom nie będzie działa się krzywda, bowiem swoje doświadczenie będą mogli spożytkować w innym działaniu i w innych miejscach. Poza tym dyskusja nad tym problemem będzie celowa dopiero wtedy, gdy pojawi się jakiś konkretny projekt zmian. Na razie go nie ma i mamy do czynienia raczej z medialnymi dywagacjami.

Rozmawiał Sławomir Grymin

 

Wielu sukcesów, wiele szczęścia, zdrowia, spełnionych marzeń,

wiele pogody ducha i z radością podejmowanych wyzwań u progu nowego roku 2016

Czytelnikom „Gminy Polskiej.

Krajowego Przeglądu Samorządowego”

życzy burmistrz Sylwester Lewicki

Share