Rynkowy bigos sierpień 2017

• Najlepiej zarabiającym niemieckim prezesem jest szef SAP Bill McDermott, który w zeszłym roku zarobił w sumie 13,8 mln euro. Drugie miejsce zajął prezes Volkswagena Matthias Muller, który w zeszłym roku zarobił 9,6 mln euro, a trzecie prezes Daimlera Dieter Zetsche, który zarobił 7,7 mln euro.

• Wszystko wskazuje na to, że przez kilka lat wysocy menedżerowie Zakładów Chemicznych Police narazili spółkę i Skarb Państwa na dziesiątki milionów złotych strat. Sąd odmówił tymczasowego aresztowania podejrzanych.

• Studenci, którzy rozpoczęli naukę w Anglii po 2012 roku, odbiorą dyplom ze średnim zadłużeniem w wysokości 50,8 tys. funtów. W przypadku uczniów pochodzących z uboższych rodzin, którzy częściej korzystają z pożyczek i kredytów, wartość ta sięgnie przeciętnie aż 57 tys. funtów – podał brytyjski Instytut Analiz Podatkowych. Jest to wynik wprowadzenia w Anglii w 2012 roku nowego systemu pożyczek i kredytów studenckich. Wcześniej studenci mogli zaciągać w „skarbcu Królowej” 3 tys. funtów rocznie, teraz ta kwota zwiększyła się do 9 tys. funtów.

• Według raportu francuskiej NIK, w tym roku Francja po raz dziewiąty z rzędu przekroczy dozwolony w UE limit deficyt budżetowego: dziura w finansach publicznych ma wynieść 3,2 proc. PKB.

• Była szefowa kancelarii prezydenta Małgorzata Sadurska, która od dwóch miesięcy zasiada w zarządzie PZU, nie pobiera wynagrodzenia. Zrezygnowała z pensji do czasu wejścia w życie w PZU ustawy kominowej. Jej zatrudnieniu towarzyszyła medialna burza, spowodowana wysokością wynagrodzenia, jakie miała pobierać – 90 tys. złotych.

• Wszystko wskazuje na to, że organizatorzy „złotego przekrętu” Amber Gold starali się doprowadzić do upadku PLL LOT, by później naszego narodowego przewoźnika przejął „zaprzyjaźniony” z Amber Gold zagraniczny biznes.

Do rynkowego garnka zaglądał

Tomasz Miarecki

Share