Twardogóra: W samorządowej czołówce

Rozmowa ze Zbigniewem Potyrałą, burmistrzem Twardogóry

Znakomita większość samorządów wprowadziła już zmiany w ustawie oświatowej. Jak daliście sobie z tym radę w Twardogórze?

– To dopiero się okaże w przysłowiowym praniu, ale na pewno nie zdecydowaliśmy się na wariant najłatwiejszy, zostawiając szkoły tylko sześcioklasowe i ośmioklasowe i poddając się jedynie regulacjom ustawowym, bez wnikliwej analizy wszystkich uwarunkowań. Reasumując: zostawiliśmy dwie szkoły ośmioklasowe na terenach wiejskich, będące nie tylko placówkami edukacyjnymi, ale również miejscami spotkań środowiskowych wpływających na kulturę miejscowości, w których są zlokalizowane – Grabowna Wielkiego i Goszcza. Natomiast w stolicy gminy, w Twardogórze, dokonaliśmy swoistego przekształcenia, uznając, że mamy oto dwie absolutnie odstające od siebie skalą i wielkością placówki oświatowe – Szkołę Podstawową nr 1 i Szkołę Podstawową nr 2. Tworząc nową strukturę zgodnie z obowiązującą ustawą, utworzylibyśmy jedną nieliczną szkołę w ciągu jednooddziałowym, a druga powstałaby trzykrotnie większa, gdzie trzeba by było wygasić gimnazjum.

Co zatem postanowiliście?

– Po wszechstronnych konsultacjach uznaliśmy, iż najlepszym rozwiązaniem będzie stworzenie mniejszej, przyjaznej i bezpiecznej szkoły dla pierwszo-, drugo- i trzecioklasistów. Czyli szkoła od jeden do trzy w jednym budynku w Twardogórze i ta sama szkoła w drugim budynku dla oddziałów od czwartej do ósmej klasy wraz z wygaszeniem gimnazjum. Taką uchwałę podjęli radni zdecydowaną liczbą głosów i teraz projektujemy arkusze organizacyjne. Mogę dzisiaj z całą odpowiedzialnością stwierdzić, że każda osoba zatrudniona w naszych szkołach na czas nieokreślony otrzyma propozycję pracy i nikt nie zostanie zwolniony, choć pewnie zdarzą się pracownicy, którzy zechcą sami skorzystać z praw emerytalnych. Jestem przekonany, że wybraliśmy rozwiązanie najlepsze dla naszych dzieci, rodziców i nauczycieli, rozwiązanie, które pozwoli nam jak najlepiej kształtować nowe pokolenia.

Co się dzieje teraz w gminie poza reformowaniem oświaty?

– Każda nowa inwestycja powoduje wzrost apetytu na realizację innych zadań. Staramy się maksymalnie pozyskiwać finansowe środki zewnętrzne, których pojawia się wcale niemało m.in. z Regionalnego Programu Operacyjnego i Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich, a także skorzystać ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej we Wrocławiu. Także z takich programów, jak tych dotyczących budowy krytych basenów „Delfinek”, do których dokłada się finansowo samorząd województwa dolnośląskiego i ministerstwo sportu. Jak widać, możliwości otrzymania grantów jest sporo i nasz samorząd stara się z tego skwapliwie i maksymalnie skorzystać. Są tego wymierne efekty, bowiem od początku tej kadencji budżet gminy wzrósł z 38 do prawie 70 mln zł w tym roku.

To imponujący progres, a ile z tej kwoty przeznaczycie na inwestycje?

– Około 25 mln zł, wraz z remontami, naprawami i drobnymi zakupami, które również wzbogacają naszą infrastrukturę. To nas plasuje – biorąc pod uwagę czterdziestoprocentowe zaangażowanie inwestycyjne – w ścisłej krajowej czołówce samorządowej w grupie gmin miejsko-wiejskich.

Aby osiągać takie sukcesy, trzeba mieć zgrany zespół

– …i jestem pełen szacunku dla naszej całej samorządowej załogi, dla moich współpracowników i radnych, ponieważ front inwestycyjny w naszej gminie jest bardzo szeroki i trzeba ogromnego wysiłku, aby wszystko przebiegało sprawnie i bez większych problemów. Zatem pracy mamy dużo, ale zarazem niemało satysfakcji z jej wyników.

Co jest najistotniejsze na tym froncie?

– Ważne jest wszystko, ale dużo uwagi przykładamy do rozbudowy infrastruktury i ochrony środowiska naturalnego. Kolejna duża wioska, Grabowno Małe, będzie w tym roku kanalizowana, ale będą też uzupełniane elementy sieci kanalizacyjnej w innych naszych miejscowościach. Poza tym będziemy także chcieli skorzystać z programów dotyczących odnawialnych źródeł energii oraz poprawić estetykę Twardogóry i naszych wiosek. Ponadto powstaną nowe chodniki i parkingi oraz wspomniany już kryty basen „Delfinek”, który najprawdopodobniej oddamy do użytku na przełomie tego roku. Na koniec chcę podkreślić, że niecały miesiąc został nam do przebudowy centrum Goszcza, a do tego budujemy małą obwodnicę Twardogóry i to zadanie realizujemy z „Programu rozwoju gminnej i powiatowej infrastruktury drogowej na lata 2016-2019” przy współpracy i dotacji finansowej wojewody dolnośląskiego oraz marszałka województwa.

Rozmawiał Sławomir Grymin

Share