Udanin: Bardzo się rozczarowałam

Rozmowa z Teresą Olkiewicz, wójtem gminy Udanin

Dzisiaj rano byłem na Opolszczyźnie i nagrywałem wywiad z Elżbietą Kielską, burmistrzem Baborowa, która w ostatnim czasie strategicznie nie brała kredytów, aby mieć pieniądze na wkład własny, gdy rozpoczną się konkursy związane z nową unijną prognozą finansową

– …a ja liczyłam na duże środki finansowe i się rozczarowałam. Cóż, przeliczyłam się bardzo, ponieważ planowaliśmy zrealizowanie jednej z naszych największych inwestycji – priorytetem była budowa oczyszczalni ścieków w Ujeździe Dolnym. W poprzednim rozdaniu na tego rodzaju zadania nie było dużych środków finansowych, czekałam na prognozę 2014-2020 i bardzo się zawiodłam.

Dlaczego?

– Dlatego, że na inwestycje wodociągowo-kanalizacyjne możemy pozyskać jedynie 2 mln zł, a nasza inwestycja pochłonie około 7 mln zł – i to tylko budowa oczyszczalni wraz z kanalizacją Ujazdu Dolnego. A tak naprawdę naszym priorytetem jest budowa kanalizacji Ujazdu Górnego, drugiej co do wielkości miejscowości w gminie.

Czyli ból…

– Bardzo duży ból, a jeszcze większy dlatego, że inwestycja nie może przekroczyć 1 mln euro kosztów kwalifikowanych. Nie wiem dzisiaj, gdzie jest rozwiązanie tego problemu i jak możemy zrealizować to ważne dla nas zadanie.

To przecież zadanie dla was niezbędne.

– Rzeczywiście niezbędne, tak jak remonty dróg. Ze środków własnych tego zrobić się nie da, nawet z pomocą Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej we Wrocławiu, gdzie możemy otrzymać jedynie 25 proc. dotacji, a reszta to pożyczki i kredyty. Krótko mówiąc, jestem bardzo zawiedziona tym rozdaniem, a ponadto niezmiernie przykro mi także dlatego, że gmina Udanin może korzystać jedynie z dofinansowań na wod.-kan. z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich dla województwa dolnośląskiego. Niestety, nie możemy sięgać po pieniądze z Regionalnego Programu Operacyjnego, bowiem nie należymy do aglomeracji wrocławskiej. Z tego rozdania jestem po prostu niezadowolona.

To pewnie nic pocieszającego, ale nie tylko pani jest zawiedziona. Apetyty zostały rozbudzone, a pieniędzy wcale nie jest tak dużo i niełatwo po nie sięgać… Wielu włodarzy polskich gmin jest rozczarowanych.

– Nauczyliśmy się pozyskiwać finansowe środki zewnętrzne, beneficjentów jest coraz więcej, konkurencja duża i z jednej strony to dobrze, ale z drugiej strony nie wiem, dlaczego nie ma odpowiednich pieniędzy na drogi i kanalizację. Związek Gmin Wiejskich przeprowadził niedawno ankietę, z której wynikało, że w ponad 70 procentach gmin wiejskich największe zapotrzebowanie jest właśnie na drogi i kanalizację. Tak samo jest w gminie Udanin.

Tak, jakby ktoś zlekceważył i nie pomyślał.

– Tak to właśnie wygląda. Będziemy oczywiście pozyskiwać finansowe środki zewnętrzne, już złożone są wnioski na drogi i będziemy walczyć o te pieniądze, jednak to, o co nam najbardziej chodziło, na razie jest nie do pozyskania.

A co poza drogami i kanalizacją?

– Nasze największe dwa budynki są już stermomodernizowane – Zespół Szkolno-Przedszkolny w Udaninie i Gimnazjum w Ujeździe Górnym. Na ten cel pozyskaliśmy ponad 1,6 mln zł z Funduszu Norweskiego. Potrzebujemy też przeprowadzić termomodernizację budynku Urzędu Gminy w Udaninie. Mam też nadzieję, że w końcu zrewitalizujemy kościół pw. św. Urszuli. Budynek jest własnością gminy, mamy opracowaną dokumentację, wcześniej pozyskaliśmy z PROW-u pieniądze na dach i w przyszłości ma tam powstać sala ślubów cywilnych, sala wystawowa i muzealna. Chcę też podkreślić, że corocznie odbywają się tam koncerty pieśni religijnej. Zależy nam bardzo, aby wstawić wszystkie okna i drzwi i zainstalować instalację elektryczną. To byłoby super!

Rozmawiał Sławomir Grymin

Share