Wąsosz: Plony dzielić sprawiedliwie

W tym roku niezwykle uroczyście obchodzono Dni Wąsosza, których ukoronowaniem były dożynki gminne. Był to świetny czas na sportowe zmagania, koncerty, sprawnościowe zawody, a przede wszystkim na integrowanie się miejscowej społeczności i kulturalną zabawę jak najbardziej należną pracowitej wąsoskiej społeczności. Gośćmi uroczystości byli m.in. przedstawiciele powiatu górowskiego z przewodniczącym rady powiatu Janem Antonim Rewersem, powiatu rawickiego, radni, a przede wszystkim rolnicy i mieszkańcy gminy Wąsosz.

Dni Wąsosza 2016 były imprezą bardzo dobrze zorganizowaną, interesującą i urozmaiconą. W sobotę 27 sierpnia zapoczątkowane zostały meczem piłkarskim o mistrzostwo IV ligi – Orli Wąsosz z Chrobrym Głogów, a po południu rozpoczęły się zlot motocyklowy, prezentacje samochodów off-roadowych i motocykli oraz pokazy jazdy motocrossowej i terenowej. Wieczorem zaś wystąpili: zespół Motor in Corn i Sebastian Riedel z zespołem CREE, a na koniec można było pohasać w dyskotece pod gwiazdami.

W niedzielę święto plonów zainicjowano mszą świętą w kościele pw. Niepokalanego Serca Najświętszej Marii Panny w Wąsoszu. – Przynosimy do kościoła owoce ziemi i pracy rąk ludzkich, za które chcemy podziękować Panu Bogu – mówił m.in. ksiądz proboszcz Jan Węgielski. – Dzięki pracy rolników Chrystus staje się obecny wśród nas pod postaciami eucharystycznymi. Z nim podziękujemy Ojcu Niebieskiemu za tegoroczne plony i będziemy również prosić, aby były sprawiedliwie dzielone pośród wszystkich. Witam was drodzy mieszkańcy naszej gminy wraz z wieńcami żniwnymi, witam wszystkich ludzi ciężkiej pracy na roli. Bez was nie byłoby żniw i chleba, puste byłyby stoły w naszych rodzinnych domach, nie miano by co podać w restauracjach, barach i innych ośrodkach żywienia i ostatecznie zamarłaby ludzka aktywność. Patrzymy dzisiaj na chleb, którym będziemy się dzielić i chleb ten ciągle uczy nas, że trzeba być dobrym, dobrym jak chleb. Gdy jest chleb, jest wszystko.

W świątyni starostowie dożynek Wanda i Zdzisław Nicponiowie obdarowali bochnami chleba burmistrza Zbigniewa Stuczyka i księdza proboszcza, z kolei burmistrz i jego zastępca Grzegorz Kordiak obdarowali chlebem wszystkich sołtysów z gminy Wąsosz. W kościele zabrał głos także burmistrz. – Cieszę się, że w Wąsoszu zorganizowaliśmy gminne dożynki, których u nas nie było od wielu lat. Święto plonów jest jednym z najpiękniejszych ludowych świąt, podczas którego dziękujemy rolnikom za ich całoroczną trudną pracę. Dzięki tej pracy na naszych stołach mamy chleb, symbol dostatku i pewnego jutra. Za to, drodzy rolnicy, za wspaniały bochen chleba, za waszą trudną pracę i za piękne wieńce dożynkowe tu, podczas dzisiejszej mszy, pięknie dziękuję i chylę przed wami czoła.

Po mszy korowód dożynkowy przemaszerował ulicami Wąsosza, a na stadionie działo się już zabawowo – do śpiewu i do tańca. Były występy zespołów ludowych, zawody sprawnościowe, w których rywalizowali sołtysi i urzędnicy, oraz koncerty zespołu Andys Band i gwiazdy wieczoru – zespołu M.I.G. Dzieci mogły pobawić się w wesołym miasteczku, a dorośli posilić się karkówką , golonkami i kiełbaskami. Ale najpierw burmistrz Zbigniew Stuczyk przywitał wszystkich przybyłych gości: – Tę uroczystość przygotowaliśmy przede wszystkim z myślą o rolnikach z terenu naszej gminy. Każdy z nas każdego dnia bierze do ręki chleb. Na ten chleb pracowali przez cały rok wszyscy rolnicy wraz z rodzinami. Jestem przekonany, że chleba w żadnej miejscowości naszej gminy nigdy nikomu nie zabraknie. Ale gdy bierzemy chleb do ręki, pomyślmy, jak wielu ludzi w różnych częściach świata głoduje. Szanujmy zatem chleb i szanujmy pracę rolnika. Drodzy rolnicy, dziękuję wam za tegoroczne plony i za bochen chleba, który otrzymałem podczas mszy świętej w kościele. Dziękuję wam za wielki trud i ciężką pracę!

Wybrano też najpiękniejszy wieniec dożynkowy gminy Wąsosz. Wygrał wieniec z Czarnoborska, przed wieńcami z Sułowa Wielkiego i Ługów-Unisławic, ale nagrodzono wszystkich, bowiem wszyscy się napracowali.

S.G.

Share