Wisznia Mała: Drogi, to standard

Rozmowa z Jakubem Bronowickim, wójtem gminy Wisznia Mała

Ważne jest to, co zostało zrealizowane w tym roku, ale równie istotna jest przyszłość gminy Wisznia Mała, na którą niewątpliwie wpłynie budżet na rok 2017. Jaki będzie ten budżet?

– Projektowanie przyszłorocznego budżetu praktycznie trwało cały czas, bowiem jedno z drugiego wynika, inwestycje często są realizowane etapami, czyli występują kontynuacje zadań, choć oczywiście dochodzą nowe elementy tej samorządowej układanki. Krótko mówiąc, nasza praca ma najczęściej wymiar wieloletni – szczególnie przy realizacji dużych, kosztochłonnych zadań. W niemałej części kolejne budżety gminy są ze sobą powiązane i w pewnym sensie powstają w trakcie trwania każdego roku.

Wracam do pytania o przyszłoroczny budżet. Czy będzie on podobny do tego z roku 2016? Ile środków finansowych przeznaczycie na inwestycje? Co będzie w nim najistotniejszego?

– Chcę podkreślić, że w roku 2016 wzrosły nam bardzo wydatki bieżące, oczywiście z racji realizacji programu Rodzina 500+. Przez to nasze wydatki w roku następnym także będą większe i to o jeszcze więcej. W bieżącym roku ten program realizowany był przez dziewięć miesięcy, a w roku następnym będzie to miesięcy dwanaście, co trochę jakby zaburza nasz budżet. Wydamy na to – łącznie z wszystkimi świadczeniami – około 10 mln zł. To prawie jedna czwarta budżetu i stanowi to poważny wydatek gminnego grosza.

Ale środki finansowe na Rodzinę 500+ otrzymujecie w całości od państwa i to nie obciąża budżetu gminy.

– Obciąża budżet, biorąc pod uwagę ilość środków finansowych, jakie gmina przeznacza na realizację zadań. Ale co do budżetu gminy Wisznia Mała na rok 2017, to zapewne będzie on większy od tegorocznego, jeśli chodzi o wydatki bieżące. A co do inwestycji, to nasze oczekiwania powoli się krystalizują. W roku 2016 wysyłaliśmy wnioski dotyczące inwestycji w latach przyszłych i na razie cieszymy się z jednej dobrej informacji – otrzymamy dofinansowanie na rozbudowę szkoły w Psarach i ta inwestycja powinna ruszyć w roku przyszłym, a zakończona będzie najprawdopodobniej w ciągu dwóch lat. Chcę podkreślić, że nasz samorząd bardzo dużo środków finansowych przeznacza na oświatę i dzięki temu są wymierne efekty. W tym roku otrzymaliśmy certyfikat Lidera Samorządowej Edukacji opatrzony orzeczeniem Primus, czyli samorządu, który otrzymał najwięcej punktów w tym prestiżowym rankingu.

Gratuluję panu tego wyróżnienia.

– Dziękuję! To jest świetne osiągnięcie, bardzo się z niego cieszę i wszystkim moim współpracownikom, a przede wszystkim naszym nauczycielom i dyrektorom placówek oświatowych gratuluję tego nietuzinkowego wyróżnienia. Oni wszyscy na ten sukces wspólnie i ciężko zapracowali. Dodam jeszcze, iż kolejne nasze wnioski o dofinansowania dotyczyły termomodernizacji budynków – m.in. szkoły w Szewcach. Dzięki termomodernizacji chcielibyśmy obniżyć koszty utrzymania obiektów i jeśli tylko otrzymamy dofinansowanie, to jak najszybciej chcielibyśmy zrealizować to zadanie.

A co poza szkołami?

– To przede wszystkim bardzo ważne zadania dotyczące gospodarki wodociągowo-kanalizacyjnej – za pośrednictwem naszego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej złożyliśmy wniosek o dofinansowanie tych zadań do Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

Niemało tych planów i zamierzeń

– …ale wymagają one od nas bardzo dużego wysiłku finansowego, aby temu wszystkiemu podołać i żeby plany zamieniły się w konkretne osiągnięcia infrastrukturalne.

Nie mówi pan nic o drogach…

– …bo nakłady na infrastrukturę drogową to standard i tak jak w latach ubiegłych, także w roku 2017 postaramy się przeznaczyć odpowiednie środki finansowe na modernizację i remonty dróg. Najważniejsze dla nas są nasze gminne drogi, ale oczywiście staramy się również współdziałać w tej sferze z Powiatem Trzebnickim i samorządem województwa dolnośląskiego. Jeśli ktoś jest poważnym partnerem i chce współpracować z gminą Wisznia Mała, to my ze swej strony robimy wszystko, aby doszło do takiej współpracy dla dobra całej naszej społeczności.

Kiedy ma zostać zakończona budowa trasy S5 przebiegającej przez waszą gminę?

– Podobno do końca roku 2017. Nie słyszałem o innych terminach, a inwestycja jest wykonana w 70 procentach.

A o ekranach dźwiękochłonnych coś słychać, czy też „cicho sza, cicho sza...”, podobnie jak w piosence śpiewanej przez Grzegorza Turnaua.

– Właśnie coś koło tego, bowiem naszego odwołania, złożonego na początku tego roku, jeszcze pan minister nie rozpatrzył.

Ale pewnie z letniego urlopu minister już wrócił

– …i to nie raz, ale ani widu, ani słychu i nasze odwołanie pewnikiem wraz z lodami śmietankowymi mrozi się w jakieś zamrażarce, a my nie wiemy, jaka będzie decyzja.

Czego zespół redakcyjny „Gminy Polskiej” może życzyć samorządowi i całej społeczności gminy Wisznia Mała na progu nowego roku?

– Tradycyjnie – samych sukcesów i aby jeszcze w tym roku pan minister zdecydował, jak będzie z tymi ekranami. Abyśmy wiedzieli, co mamy dalej robić.

Rozmawiał Sławomir Grymin

 

Share