Żórawina: Absolutorium, ale nie tutaj

Przed kilkunastu laty o Żórawinie było w Polsce głośno, gdy nieroztropność miejscowych władz doprowadziła do horrendalnego zadłużenia gminy. Z ówczesnym wójtem miejscowa społeczność się pożegnała, a nowym gospodarzem został Jan Żukowski. Dzisiaj śmiało można powiedzieć, że to był nadzwyczaj trafny wybór. Gmina wreszcie zaczęła się rozwijać, powstawały nowe podmioty gospodarcze i spłacono większość wielomilionowego zadłużenia. Ale ostatnia sesja pokazała, że poparcie wójta przez radnych w tej gminie na pstrym koniu jeździ.

Na XXIII sesję Rady Gminy Żórawina w dniu 19 czerwca składało się aż 29 punktów, ale zapewne najważniejszym z nich był punkt 10. dotyczący głosowania nad absolutorium dla wójta Jana Żukowskiego. Na piętnastu radnych, ośmiu zagłosowało za nieudzieleniem absolutorium wójtowi, akceptując opinię komisji rewizyjnej. Warto podkreślić, iż głosując nad absolutorium radni powinni mieć na uwadze wykonanie ubiegłorocznego budżetu oraz zdanie Regionalnej Izby Obrachunkowej we Wrocławiu, która wydała opinię pozytywną z zastrzeżeniami, dotyczącą wykonania ubiegłorocznego budżetu w gminie Żórawina.

W roku 2016 dochody gminy Żórawina wyniosły 39 071 995,53 zł, co stanowi 95,3 proc. wykonania w stosunku do planu, a wydatki – 37 597 197 zł, co stanowi 95,7 proc. w stosunku do planu. Natomiast wskaźnik zadłużenia na koniec roku 2016 wyniósł 17,5 proc. i jest najniższy w historii gminy. Gmina zrealizowała wszystkie zobowiązania wobec ministra finansów, kończąc we wrześniu program naprawczy i spłacając w sumie ponad 6 mln zł.

Komisja rewizyjna zarzuciła wójtowi Janowi Żukowskiemu m.in., że dopuścił się przekroczenia limitów wydatków w szkołach podstawowych i przedszkolu, powstania zobowiązań wymagalnych w wysokości 456 152,39 zł, co skutkowało koniecznością spłacenia tych zobowiązań w roku 2017, zawarł zobowiązania finansowe z przekroczeniem planu i bez uprzedniej zgody rady gminy oraz bez uwzględnienia ich w Wieloletniej Prognozie Finansowej, i że w trakcie roku budżetowego zawierał zobowiązania wykraczające poza budżet.

Wójt rzeczowo odpierał wszystkie zarzuty. Tłumaczył, że na przekroczenie budżetu w szkołach podstawowych wpływ miało m.in. częste wykorzystywanie urlopów zdrowotnych przez nauczycieli, co wiązało się z dodatkowymi kosztami zastępstw. W przypadku przedszkoli przeniesiono część limitu wydatków z wynagrodzeń na remonty, co pozwoliło na remonty części kuchennej placówki, a ponadto powstał nowy oddział przedszkolny. Oświadczył także, że zobowiązania wymagalne powstały w wyniku niepełnej realizacji zaplanowanych dochodów – sprzedaży mienia, wpływów z podatków od nieruchomości od osób prawnych i przekształcenia prawa użytkowania wieczystego w prawo własności. Zobowiązania te gmina uregulowała w styczniu tego roku. Wójt Żukowski oznajmił także, iż na prośbę radnych – w związku z włamaniami – zobowiązał się wykonać oświetlenie ulic Księżycowej, Gwiaździstej i Gimnazjalnej. Zamontowanie oświetlenia kosztowało 107 747 zł, a plan opiewał na kwotę 150 124 zł, zatem nie doszło do przekroczenia.

– Regionalna Izba Obrachunkowa we Wrocławiu w swojej uchwale przypomina, że w orzecznictwie sądu administracyjnego ugruntowany jest pogląd, iż absolutorium dotyczy wyłącznie wykonania budżetu przez gminę, a nie odnosi się do całokształtu działalności i wykonanych prac w jednostce samorządowej – mówił m.in. wójt Jan Żukowski. – Budżet ubiegłoroczny wykonaliśmy prawie w stu procentach, a zadłużenie gminy wynosi niecałe 18 proc. i corocznie spada. Przypomnę tylko, że w roku 2015 wynosiło 23 proc. Otrzymałem też 16 czerwca pismo z Najwyższej Izby Kontroli, w którym proszą nas, abyśmy opisali, w jaki sposób wyszliśmy z tak ogromnego kryzysu finansowego, zadłużenia, które w roku 2005 było na poziomie 93 proc. To ogromny sukces sołtysów, pracowników urzędu, radnych i mieszkańców.

S.G.

Share