Żórawina: Nie tylko rolnictwo

Koniec roku 2016 już blisko, a dla żórawińskiego samorządu cały rok był okresem wytężonej pracy, realizacji inwestycji, opracowywania i składania wniosków o zewnętrzne dofinansowania oraz rozwiązywania problemów miejscowej społeczności – zatem zwykła, ale bardzo odpowiedzialna samorządowa robota, jakiej wiele w polskich gminach.

Niemało jest spraw kształtujących tę gminę i wpływających na jej pozytywne postrzeganie. Na samorządowej mapie Polski dolnośląska Żórawina jest jedną z tych gmin, które musiały wykazać wiele samozaparcia i konsekwencji, aby pokonać kłopoty finansowe i olbrzymi dług spowodowany przez działania byłych nieodpowiedzialnych władz. Trochę to musiało potrwać, ale dzisiaj, po kilkunastu latach, budżet gminy wzrósł kilkakrotnie, a jej zadłużenie zmniejszyło się z 92 do 20 proc. – Dzięki temu właśnie stać nas na to, aby corocznie inwestować na poziomie 10 mln zł – mówi wójt Jan Żukowski. – Pieniądze to jedno, ale ważna jest również wizja rozwoju gminy. Na pewno atutem gminy Żórawina jest rolnictwo, opierające się na gruntach rolnych wysokich klas; użytki rolne zajmują prawie 89 proc. powierzchni gminy, a nasze produkty rolne są świetnej jakości. Poza tym mamy najlepszą w Europie Stację Hodowli Trzody Chlewnej, w której hoduje się tuczniki wykorzystywane do pobierania zastawek serca do przeszczepów. Stawiamy także na rozwój przemysłu rolno-spożywczego. Na naszym terenie znajduje się nowoczesna tłocznia oleju, młyn i jedna z największych biogazowi w kraju.

Żórawina nie tylko rolnictwem stoi. W gminie dba się o bezpieczeństwo i zdrowie mieszkańców. Realizowany jest m.in. program Prospective Urban Rural Epidemiology (PURE), którego istotą jest badanie wpływu zmian środowiskowych na styl życia mieszkańców, czynników ryzyka i chorób układu krążenia. – Wieloletni wkład żórawińskiego samorządu w program PURE to zarazem bezcenny wkład w polską medycynę – ocenia wójt Jan Żukowski.

Poza rolnictwem w Żórawinie postawiono zwłaszcza na rozwój małej i średniej przedsiębiorczości, gmina sąsiaduje z Wrocławiem i ma atrakcyjne tereny inwestycyjne. Na jej terenie zlokalizowane są prężnie działające firmy: SSAB, Drob-Fish, ProCam i Klimar, a przy Węźle Krajkowskim powstało centrum logistyczne – park logistyczno-przemysłowy pod wynajem.

– Chciałbym podkreślić, iż coraz więcej środków finansowych przeznaczamy na budowę chodników, dróg, ciągów pieszo-jezdnych i oświetlenia drogowego – wylicza wójt Żukowski. – Kanalizowane są kolejne miejscowości, rozpoczynamy gazyfikację części gminy i to wszystko wpływa dobrze na rozwój budownictwa mieszkaniowego.

Wprawdzie nowa perspektywa unijna ślimaczy się bardzo, nie zmienia to faktu, że Żórawina bardzo liczy na unijne granty. – Przede wszystkim postaramy się o dofinansowanie budowy kanalizacji, na to zadanie potrzebujemy dzisiaj 10 mln zł i będzie to nasza priorytetowa inwestycja – uśmiecha się wójt Jan Żukowski.

HS

 

Share